Truyen3h.Co

Ten jedyny

2 :3

Amelusiek212

Dzisiaj znów poprawiłam serduszko na ręce. Bardziej na dłoni. Miedzy innymi narysowałam to ~> ":3", napisałam slbie jego imie obok, a to wszystko oprawiłam w czerwone serduszko.
Bardzo miło mi się z nim pisało choć nie zawsze mu odpisywał. Głównie piszemy na messengerze.
Wczoraj pisaliśmy do godziny około 20.15, ponieważ musiałam już oddać telefon, wiec chciałam sie jakoś pożegnać.
Pożegnanie trwało a raczej ciagnęło sie przez około 15 minut. Dominic chciał jeszcze przedłużyć nasze spotkanie, w końcu napisałam "Papatki".
Ku mojemu zdziwieniu odpisał i nazwał mnie "Niedźwiedzicą:3".
W końcu się pożegnaliśmy i oddałam ten telefon.
Napisałam jeszcze kartkę z Dziennika (Dnia) i poszłam umyć głowę :3.

Ps. Czekałeś na tę część opowiadania:3
Więc i ją masz:3
PPS.Maże aby sie do ciebie przytulić:3

Bạn đang đọc truyện trên: Truyen3h.Co