Wilczy Rycerz

Wilczy Rycerz
3 lượt thích / 15 lượt đọc
Wyszłam oznajmiając rodzicom że wychodzę do lasu z Charlie'm. Mama niechętnie ale zgodziła się, ojciec znów się napił ale tym razem był łagodny jak po trzech piwa 4,5 procentowego. Założyłam wysokie "kozaczki" aby przypadkiem komary mnie nie pogryzły. Charlie czekał już przed domem ubrany w ciemne ciuchy w tym w dość spore gumaki jakby.
Przywitałam się długim przytulasem i poszłam z nim za rękę w stronę lasu. Było całkiem romantycznie póki nie zrobiło się momentalnie cicho i ciemno.
Charlie lekko się przestraszył ale ona jako piętnastolatek został ze mną do samego końca.